Panga nie jest aż tak niezdrowa, jak myślisz. Kupując ją, zwróć uwagę na jeden istotny szczegół

Panga fot. Adobe Stock, Artem Shadrin
Panga to tania ryba słodkowodna, która jest źródłem pełnowartościowego białka. Jednak jej jedzenie budzi wiele wątpliwości ze względu na potencjalne skażenie mięsa toksynami, w tym rtęcią. Jednak ryby pochodzące ze stawów hodowlanych i posiadające odpowiedni certyfikat (ASC) są hodowane w kontrolowanych warunkach i nie powinny stanowić zagrożenia dla zdrowia. Problem w tym, że do handlu czasami trafiają ryby z nielegalnego importu.
Barbara Dąbrowska / 03.04.2024 08:12
Panga fot. Adobe Stock, Artem Shadrin

Panga to tania i smaczna ryba. Filety z pangi nie zawierają ości i nadają się do przygotowania na wiele różnych sposobów. To przez jakiś czas sprawiało, że jedliśmy ją w dużych ilościach. Trend ten przerwały doniesienia o tym, że mięso tej ryby może być skażone wieloma toksycznymi substancjami. Spożycie pangi zaczęło spadać, co wymusiło na jej producentach zmiany w hodowli. Obecnie wiele z nich produkuje ryby o znacznie mniejszej zawartości szkodliwych substancji.

Spis treści:

  1. Panga – co to za ryba?
  2. Właściwości odżywcze pangi
  3. Czy panga jest zdrowa?

Panga – co to za ryba?

Panga jest słodkowodną, sumokształtną, rybą pochodzącą z Azji (Wietnam, Laos, Kambodża, Tajlandia) i hodowaną w dorzeczu Mekongu. W naturalnym środowisku panga rośnie bardzo szybko i osiąga nawet 1,5-2 metry długości oraz masę około 40 kg. Ma białe mięso, które wyróżnia się nierybim, neutralnym aromatem i smakiem.

Niestety pangi trafiające do naszych sklepów nie są rybami dzikożyjącymi, a hodowanymi w dorzeczu Mekongu. Rzeka ta słynie z ogromnego zanieczyszczenia. W momencie przemierzania drogi z delty w górę rzeki ryby są łapane przez hodowców, transportowane i umieszczane w specjalnych klatkach zanurzonych w wodach rzeki lub specjalnych stawach. Po 6 miesiącach przebywania w hodowli, w dużym ścisku, nadają się do eksportu w postaci zamrożonych filetów. Dla porównania polski karp potrzebuje około 3 lat, by osiągnąć dojrzałość. Hodowla pangi bywa porównywana do hodowli klatkowej drobiu.

Czym żywi się panga?

Panga w naturze jest wszystkożerna. Żywi się zooplanktonem, glonami, wodnymi roślinami, owadami, mięczakami, skorupiakami, mniejszymi rybami, odpadami organicznymi, owocami.

W hodowlach pangi karmione są paszami przygotowywanymi z soi, kukurydzy, nasion bawełny, mączki mięsno–kostnej rybiej i drobiowej.

Panga – cena

Kilogram filetów z pangi bez skóry, ale w glazurze, kosztuje ok. 28 zł. To niewiele w porównaniu do cen innych ryb.

W składzie takiego produktu jest 80% filetów i 20% wody w postaci glazury. Bywają też dodatki w postaci: stabilizatorów E450, E451, regulatorów kwasowości E330, E331, kwasu cytrynowego, cytrynianu sodu, soli.

Właściwości odżywcze pangi

Wartość odżywcza pangi zbliżona jest do wartości odżywczej innych ryb słodkowodnych o białym mięsie. Panga praktycznie pozbawiona jest korzystnych tłuszczów z grupy omega-3, które występują głównie w tłustych rybach morskich. Kwasy tłuszczowe omega-3 mają działanie przeciwzapalne, zapobiegają chorobom serca i depresji.

Pełnowartościowe białko to najważniejszy składnik pokarmowy filetów z tej ryby. Poniżej tabela wartości odżywczych pangi.

Wartość odżywcza pangi (w 100 g):

  zawartość
kalorie 56 kcal
białko 11,6 g
węglowodany 0 g
tłuszcz 0,89 g
cholesterol 22 mg
tłuszcze nasycone 0 g

Mikroelementy i witaminy w 100 g pangi:

  zawartość
żelazo 0,15 mg
wapń 9 mg
potas 241 mg
sód 446 mg
witamina D 0 mg

Panga hodowlana a dzikożyjąca

w 2022 roku opublikowano wyniki badania, które pokazało różnice między pangą hodowlaną a dzikożyjącą (ryby pochodziły z Bangladeszu). Okazało się, że ryby hodowlane zawierały więcej:

  • białka,
  • węglowodanów.

Natomiast ryby dzikie zawierały więcej nienasyconych kwasów tłuszczowych (DHA, EPA).

Niestety w sklepach mamy dostęp wyłącznie do pangi hodowlanej.

Panga ryba
fot. Wartości odżywcze pangi/ Adobe Stock, Africa Studio.

Czy panga jest zdrowa?

Szacuje się, że z hektara hodowli pangi w rzece Mekong pozyskuje się aż 100 ton tej ryby w ciągu roku, a „zbiory” mają miejsce 2 razy w roku. Producentom pangi zależy na szybkiej i wydajnej hodowli, dlatego rybom podaje się:

  • antybiotyki,
  • środki stymulujące rozmnażanie,
  • barwniki dezynfekujące np. zieleń malachiatową,
  • substancje absorbujące wodę, które zwiększają masę filetów.

Ryba ta, jak każda inna, gromadzi zanieczyszczenia ze środowiska, w jakim żyje. Naukowcy z uniwersytetu w La Lagunie na Teneryfie alarmowali w 2018 roku, że średnia zawartość rtęci w pandze mieści się w normie, ale niebezpiecznie zbliża się do górnych granic.

W 2023 roku Komisja Europejska zajmowała się tematem skażenia pangi. Podkreślano, że ryba hodowana jest w jednej z najbardziej zanieczyszczonych rzek świata, gdzie narażona jest na wysoce toksyczne mikroorganizmy, mikroplastik, pestycydy, metale ciężkie oraz leki weterynaryjne, które zakazane są w Europie. Podkreślano, że panga może stanowić zagrożenie dla zdrowia zwłaszcza ze względu na niebezpiecznie wysoki poziom jednego z metali ciężkich – rtęci, co wyklucza ją z podawania dzieciom. W związku z tym kilka sieci handlowych wkluczyło pangę z listy ryb, którymi handlują.

Poziom toksycznych substancji w pandze może się różnić w zależności od miejsca pochodzenia ryby. Niektóre filety zawierają mniej szkodliwych substancji, inne więcej. Nigdy jednak nie wiadomo, na który filet trafimy. Dlatego panga nie powinna być zbyt częstym składnikiem menu, a z diety dzieci najlepiej ją wykluczyć.

Warto natomiast podkreślić, że jednorazowe spożycie pangi nie będzie stanowiło zagrożenia dla zdrowia osoby dorosłej. Najgroźniejsza jest akumulacja toksyn w organizmie w wyniku częstego spożywania skażonej żywności.

Panga w ciąży

Pangi nie ma na liście ryb, których nie powinny jadać ciężarne. Znajdują się na niej ryby, w których mięsie znajduje się większą koncentrację toksyn niż w pandze. Dotyczy to także rtęci. Jeśli jednak ciężarna będzie zastanawiała się: panga czy mintaj? Lepiej polecić jej mintaja – jest bardziej odżywczy i najprawdopodobniej mniej skażony. Ryby w ciąży można jeść, ale trzeba je dobierać rozsądnie i jadać w odpowiednich ilościach.

Panga – jeść czy unikać?

Jeszcze kilkanaście lat temu Polska była jednym z największych odbiorców wietnamskiej ryby. Panga była drugą, najchętniej kupowaną rybą. Popularność ryby wynikała z:

  • bardzo niskiej ceny,
  • smaku pozbawionego rybiego zapachu,
  • małej ilości ości.

Jednak informacje o szkodliwości pangi dość szybko przedostały się do opinii publicznej. W efekcie spożycie pangi w Polsce drastycznie spadło z 3 kg do 0,3 kg. To wymusiło reakcję wietnamskich producentów, którzy w odpowiedzi na potrzeby konsumenta zadbali o poprawę warunków hodowli.

Aktualnie panga coraz częściej hodowana jest w Wietnamie, nie w dorzeczu rzeki Mekong, a w stawach, gdzie stopień zanieczyszczenia jest znacznie mniejszy. Coraz więcej hodowli posługuje się także niezależnym certyfikatem ASC, który nadawany jest hodowlom prowadzonym w sposób odpowiedzialny. Wszystko zatem sprowadza się do świadomego wyboru w czasie zakupów. Jeśli lubisz pangę i masz ochotę zjeść ją raz na jakiś czas, stawiaj na rybę:

  • z certyfikatem ASC (Aquaculture Stewardship Council),
  • hodowaną w stawach.

Pamiętaj jednak, że w stosunku do ryb z hodowli azjatyckich zawsze należy zachować ostrożność. Np. w marcu 2024 roku amerykański USDA ostrzegł, że do USA trafiają filety z pangi importowane nielegalnie, co może stwarzać zagrożenie dla zdrowia, gdyż takie ryby nie są certyfikowane, a więc mogą pochodzić z hodowli niespełniających norm.

Źródło:
1. USDA
2. Suprakash Chakma, Arifur Rahman, Muhammad A. B. Siddik, Sazedul Hoque, Majharul Islam, Ioannis N. Vatsos „Nutritional Profiling of Wild (Pangasius pangasius) and Farmed (Pangasius hypophthalmus) Pangasius Catfish with Implications to Human Healt”, Fishes 2022, 7(6), 309; https://doi.org/10.3390/fishes7060309

Treść artykułu pierwotnie opublikowano 18.10.2012 r.

Czytaj także:
Tilapia – wartość odżywcza, szkodliwość, hodowla
Czy warto jeść karmazyna? I co to za ryba?
Śledzie - kalorie, wartość odżywcza, właściwości. Dlaczego warto je jeść?

Specjalistka z zakresu żywieniowego leczenia otyłości, insulinooporności i zespołu jelita wrażliwego.
Barbara Dąbrowska-Górska
mgr inż.
Barbara Dąbrowska-Górska
dietetyk
Specjalistka z zakresu żywieniowego leczenia otyłości, insulinooporności i zespołu jelita wrażliwego.

Dietetyk z 12 letnim doświadczeniem. Ukończyła Technologię Żywności i Żywienie Człowieka w warszawskiej Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Pomaga pacjentom trwale zmienić nawyki żywieniowe. Uczy realnych rozwiązań, szacunku do ciała, konsekwencji i „godzenia” się z jedzeniem. Twórczyni autorskiego podejścia w nurcie pozytywnej dietetyki. Prowadzi poradnię online barbaradabrowska.pl.

Redakcja poleca

REKLAMA